zdalaodżyciapublicznegoiśmiechówchichówgniotówzwałiresztygówna.
tak sie wlasnie dzis czuje. nieco niewyraznie. nieco pojebanie, nieprawdaz? chora jestem. procz niezdecydowania i dziwnych wspomnien z opola przywiozlam dzis rowniez kilka bakterii w torebce. zatem wszystko od poczatku.
wczoraj schowalam swoja nadinterpretacja dume. napisalam. zaproponowalam, ze go odwiedze, wspolna noc. obejzalam 'malowany welon', wpieprzylam tone czekoladek, upilam sie winem. everydayisexactlythesame.
witaj w rzeczywistosci - slysze cichy glos znanej mi postaci ze skarbca. witaj w swiecie, gdzie milosc spotykamy tylko w filmach, przyjazn jest jedynie obluda, zas seks zastepuje wszystkie podstawowe uczucia. w swiecie pelnym zaklamania, ponizania i chlodu zakrawajacego nawet o wyzysk. zwykle te sceny ogladam przez szybe. nie wchodze. boje sie. staram sie nawet glowy nie wychylac. czasem ktos mnie do niego wepchnie, zaciagnie, zaprowadzi obiecujac droge na skroty na polane pierdolonych rozwazan. bladze, obijam sie o sciany, dusze sie. nie liczy sie to co tam czynie, ale to jak inni ludzie mnie odbiora. oni mnie ocenia - niekoniecznie zgodnie z moimi zamiarami - predzej czy pozniej zrozumiem. szkoda, ze inni nie wiedza iz pewne ich zabawy slowne niekoniecznie sa smieszne. moze tez kiedys zrozumieja? a moze po prostu znow chce idealu?
spelniam meskie marzenia. oni podekstycowani wyrazaja to szeptem w objeciach. nazwalam to podryw "na to jedyna". cudaczne komplementy niepodszyte slodkosciami, jednak z wazelina. jak sie patrzy. dobre przez pierwsze piec minut, pozniej mozna polamac sobie zeby o plastikowe. slowa. kazdy przeciez wie, ze bylabym idealem gdyby nie maly - malutenki - mankament. brak penisa. jednak takowego sprzetu nie dorobilam sie w swej kociej karierze. zatem pozostaje mi jedynie zyc w mym nie.idealnym ciele z nie.idealistycznymi pragnieniami w nie.idealnym swiecie. kurwa. jak to prosto powiedziec. prawie jak zdrowazka do nie.idealnego stworcy.
wtorek, 29 stycznia 2008
where is my sertraline?
Autor: plastik o 23:00
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarze:
"szkoda, ze inni nie wiedza iz pewne ich zabawy slowne niekoniecznie sa smieszne"
mam wrazenie, ze to do mnie. jesli moje wrazenie jest poprawne, to przepraszam cie. czasem palne cos bez zastanowienia. nie mam na celu sprawienia ci przykrosci, mam po prostu pojebane poczucie humoru momentami bardziej niz zwykle _o_
:*
Prześlij komentarz