CLICK HERE FOR THOUSANDS OF FREE BLOGGER TEMPLATES »

środa, 27 lutego 2008

elokwensja wrodzona

zwykli zjadacze chleba zwykli o tej godzinie byc w pelni sil, a przynajmniej po jednej kawie i drugim sniadaniu. godzina 10:40. oczy lekko umoczone w tuszu, brak checi na cokolwiem i mysl o grafice. ide. nieomieszkalam zwrocic uwage na kurtke ubrana przez osobnika idacego kilka metrow przede mna w strone mojego ulubionego przystanku o wdziecznej nazwie "most osobowicki". nagle osobnik zatrzymuje i odzywa sie w moja strone: chcialbym sie dostac na psie pole. to w chuj- uslyszal, slucham? nooo... w chuj daleko. zablysnelam swoja elokwencja i jakze cudownym wyczuciem sytacji. damusia, plaszczyczek, torebusia, i lacina rodem ze spacerniaka. coz, to osiedle ma na mnie wplyw. jak widac.

z rzeczy mniej milych, ale rownie groteskowych. wczoraj podziekowano mi za prace. nie sadzilam, ze mozna miec taki tupet i takie podejscie do pracownikow. ten weekend i koniec? smiech. nie zapytala sie czy potrzebne mi sa pieniadze, bo zakladala od razu, ze nie. zeby bylo smieszniej - przyznala sie do tego. miesieczne wyprzedzenie? cos ty. zwatpienie w wartosci zawarte w slowach, w ruchach i w ogole w prawdziwosci jej osoby. kilka dni w marcu jeszcze. a moze oleje to? jeszcze nie wiem, nie mam ochoty w ogole juz tam przychodzic, prosic sie o pare groszy i grzecznie.kurwa wysluchiwac wymyslonych problemow szefa zwiazanych ze mna bezposrednio. teraz mi nie zalezy, wiec jak sie zdenerwuje to rzuce fartuch i wyjde po prostu. w koncu wolno mi. juz teraz. juz po tym. dziekuje, postoje.

ps. uwielbiam odpowiadac na pytania typu: dlaczego jestes sama? - bo jestem ukryta lesba! tak uryta, ze sama nie moge jej w sobie znalesc, cholera! zwykle marudzenie na temat rodzaju fajek - dostalam te o jakich byla mowa, wspomnienie ze jestem glodna - spacer na kebaby (nigdy wiecej!), a posrodku spelniania najmniejszej mojej zachcianki gdzies wisi dziwna chmura zwana niezrecznoscia.
nie mam adoratorow to zle. sa, ale ja nie jestem nimi zainteresowana - jeszcze gorzej. w takich momentach czuje, ze jestem w 100% kobieta.