CLICK HERE FOR THOUSANDS OF FREE BLOGGER TEMPLATES »

piątek, 16 listopada 2007

*

kolejne mysli gubie jak moj ojciec skarpetki. jest ich cala szuflada, ale kazda pojedyncza. zapijanie i zapalanie paly nie sluzy poprawie. przeciwnie. kazdy wie, ze alkohol to zlo, jednak co z tego? wszyscy wiedza, ze bloki wylozone azbestem sa rakotworcze, jednak nikt z tego powodu nie wyprowadzi sie z fadromy chyba ze zostanie wyproszony - jak nasza szkola. spoznilam sie na masaze, nikt do mnie nie dzwoni z zaptaniem - czyzby sie spodziewali? liczyc na mnie nie mozna, szczegolnie do dziesieciu. przyszedl okres, kiedy wszystkich zawodze i wio. niestety. w pracy nie ukrada sie najlepiej, jednak mam nadzieje ze po dzisiejszym dniu zmieni sie to choc troche. bardzo chcialabym tego, a jak! sa rzeczy na niebie i na ziemi, ktore potwierdzaja ze Kopernik byl kobieta. felka zawodna jest jedna z nich.